Prijović uratował Legię
Przez 70 minut legioniści bili głową w mur, nie potrafili wykorzystać nielicznych okazji do strzelenia gola, które sobie wypracowywali. Śląsk miał w bramce Mariusza Pawełka, który rozgrywał bardzo dobre zawody. Szczęście skończyło się wraz z wejściem na boisko Aleksandara Prijovicia. Szwajcar serbskiego pochodzenia wepchnął piłkę do bramki po zagraniu zawodzącego do tej pory Michała Kucharczyka.